
Już drugi rok jak kolega opuścił kręgi żywych, uczynił tym samym pustkę w sercach osób z rodziny jak i przyjaciół, jutro rocznica śmierci, ale czy inni pamiętają o nim, a w każdym razie jak? Wielu z nas ma teraz przyjaciół, ale nie wielu wie, co czują ich przyjaciele tak naprawdę, my wszyscy nie domyśliliśmy się co czuł nasz kolega i przypłacił to życiem, nie do końca wiadomo czy chciał tak, czy może Bóg zapragnął Go mieć przy sobie, tego się nie dowiemy do póki nie przejdziemy na tamten świat. Jednak jedno jest pewne musimy o nim pamiętać dobrze, zachować dobre chwile w pamięci, wspominać Go i oddawać mu cześć może nie na równi z Bogiem ale tak jak sie oddaje cześć przyjacielowi. PAMIĘTAJMY O NIM A BĘDZIE ŻYŁ W NAS.
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie, a światłość wiekuista niechaj Mu świeci. Niech spoczywa w pokoju wiecznym. Na wieki wieków Amen
+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++






